Cuda za SMS-a

Sieć internetowa może dać spory potencjał, w tym również zarobkowania. Wielu ludzi zarabia lub dorabia za pośrednictwem internetu. Jedni robią portale www, inni sprzedają fanów na Facebooku. Metod zarobkowania jest masa, niestety nie wszystkie z nich są uczciwe. Sieć pełna jest bowiem celowo przygotowanych witryn www służących do kantowania obywateli. Obecnie projektowanie sklepów internetowych jest niezwykle proste, podobnie jak znalezienie serwera i zakup domeny. Co niektórzy spryciarze np. budują jakieś blogi, na których publikują niezwyczajne, ale zmyślone opowieści i inne teksty mające za zadanie zwabić znaczną ilość userów. Jeśli taka strona zostanie celowo lub nie zareklamowana na portalach takich jak Demotywatory czy Mistrzowie, to aktywność na niej bardzo wzrasta.

W rezultacie właściciel zarabia na reklamach, wzrasta także cena danej domeny. Są jednak witryny całkiem oszukańcze, które reklamują się na rozlicznych portalach. Przykładowo obliczają datę własnej śmierci albo badają zdrowie na odległość. Polega to na odpowiadaniu na pytania, aż wreszcie pokazuje się informacja o konieczności wysłania SMS-a i oczekiwania na kod dostępu. Częstokroć jest to tak przygotowane, że użytkownikowi zdaje się, że zapłaci mało, ale faktycznie tego rodzaju SMS-y premium są bardzo kosztowne. Jeszcze inne witryny www sprzedają za pieniądze niewiele warte rzeczy, także takie, które można gdzie indziej pobrać gratis. Wirtualny świat, identycznie jak rzeczywisty jest więc pełen cwaniaków. Jedni moralnie pracują oferując np. wprowadzanie treści albo tworzenie szablonów aukcyjnych, a inni myślą jakby łatwo zarobić na czyjejś łatwowierności. Niestety zawsze będą frajerzy.