Mur jak symbol podziału między ludźmi.

Ktoś kiedyś stwierdził, że od zakończenia II Wojny Światowej nie było jeszcze ani jednego dnia na świecie bez konfliktu zbrojnego bądź zamieszek. Niestety tak już jest, że natura człowieka jest konfliktowa, chciwa, pazerna. Najgorsze jest to, że nie chodzi tu o większość tylko o nieliczne jednostki. To właśnie za sprawą tych jednostek, a właściwie ich chorych ambicji i wyobraźni tak właśnie się dzieje. Ludzie tacy mają bardzo silne osobowości, które to sprawiają, że tłumy ?lgną do nich?. Potrafią w łatwy sposób zjednywać sobie zwolenników i przekonywać ich do swoich racji i przekonań. W historii mamy wiele przykładów tego zjawiska. Adolf Hitler przywódca III Rzeszy zaliczany do grona największych morderców i zbrodniarzy wszechczasów. To jego ideologia sprawiła, że narody takie jak Żydzi, Romowie czy Słowianie klasyfikowani byli jako tzw. ?podludzie?. Masowo ich unicestwiał. Dzielnice zamieszkiwane przez Żydów odgradzał murem. Miejsca takie nazywało się getto. W czasie jego przywództwa wpojona przez niego nienawiść do innych ras niearyjskich była tak wielka, że przeważająca większość Niemców uważała, że egzystencja z ?podludźmi? jest niemożliwa i konsekwentnie realizowała wizję Hitlera.

Następną osobą, którą chciałabym w tym miejscu wspomnieć to przywódca Związku Radzieckiego – Józef Stalin. Łącznie z okresem przedwojennym, czasów wojny i powojennych ten zbrodniarz ma więcej istot ludzkich na sumieniu niż Hitler. Dodatkowo na jego niekorzyść przemawia fakt, że mordował on nie tylko przedstawicieli innych nacji ale i swój naród. Stalin był chorobliwie podejrzliwy nawet wobec swojego otoczenia. Gdy coś wydawało mu się podpadające likwidował swoich ?wrogów? wraz z całymi rodzinami a nawet ze znajomymi. W Związku Radzieckim obowiązującym systemem był komunizm. Po zakończeniu II Wojny Światowej Europę podzielono na dwa obozy ustrojowe. Wschodnia i środkowa część kontynentu ?przypadła? Stalinowi. Niemcy podzielono także pomiędzy aliantów i ZSRR. Stolica kraju Berlin mimo, że znajdował się na terytorium, nad którym jurysdykcję miał Stalin także została podzielona na dwie strefy: Berlin Wschodni i Zachodni. Właśnie w tym mieście powstał najsłynniejszy mur jaki oddzielał i poróżniał ludzi.

W krajach o ustroju socjalistycznym czy komunistycznym ludziom żyło się gorzej niż w krajach tzw. zachodnich. Nie biorąc pod uwagę warunków ekonomicznych, w Bloku Wschodnim nie było wolności osobistej, nie było wolności słowa czy wypowiedzi – istniała cenzura, nie można było wyjeżdżać z kraju bez pozwolenia władz. Z tego też powodu Niemcy mieszkający po stronie wschodniej byli ?o krok? od dobrobytu i z tego też powodu zaczęli masowo przechodzić na stronę Berlina Zachodniego. W 1961 władze komunistyczne postanowiły wznieść mur, który to utrudni a wręcz uniemożliwi ucieczki na Zachód.

Mur berliński jest chyba największym symbolem podziału. Wraz z jego upadkiem, który to nastąpił 1989 w Europie zaczął upadać system totalitarny jakim był komunizm czy jego łagodniejsza odmiana ? socjalizm. Świadomość ludzka sprawiła, że podziały między ludźmi na kontynencie zaczęły zanikać. Poziom życia bardzo powoli wyrównuje się. Gdyby nie to, że część ludzi żyjących we Wschodniej Europie nie zgadzała się na taką sytuację, żeby nieliczne jednostki decydowały o losach całych narodów podział Europy istniałby do dzisiaj.

Obecnie w czasie pokoju, przynajmniej w Polsce gdzie konflikty zbrojne nie istnieją fizycznych symboli podziału nie ma. Zdarzają się nieliczne bardzo lokalne konflikty, których następstwem jest postawienie ściany murowanej. Ale są to rodzinne sytuacje sporne, do których dochodzi po kłótniach rodzinnych. Niekiedy właściciel posesji zagrodzi drogę, z której korzystali do tej pory inni ludzie. Nie mogąc się dogadać z odpowiednimi władzami postanawia w taki sposób dochodzić swoich praw.
Sytuacje takie nie miały by miejsca, gdyby ludzie patrzyli na świat trochę inaczej. Zazdrość i nienawiść, którymi to część ludzi kieruje się w życiu codziennym jest niepotrzebna. Wszystkiego na świecie jest pod dostatkiem. Nie powinniśmy nic nikomu zazdrościć, bo wbrew temu co się wydaje starczy i dla nas. Tak samo jeśli chodzi o nienawiść, która to właśnie była najczęstszym powodem powstawania murów w historii, też nie powinna mieć miejsca w naszym życiu. Najlepiej żebyśmy kierowali się następującą mądrością:

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje


2 Comments

  1. […] także została podzielona na dwie strefy: Berlin Wschodni i Zachodni. Właśnie tutaj stanął najsłynniejszy mur jaki odgradzał i poróżniał ludzi. W krajach bloku wschodniego obywatelom żyło się gorzej […]